• Wpisów:66
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 23:20
  • Licznik odwiedzin:18 565 / 2434 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*Pewnie wyobrażacie sobie że kraj kwitnącej wiśni w walentynki jest pełne romantycznych uniesień i namiętności?*
Otóż błąd!

W Japonii jest całkiem inaczej. W odróżnieniu od innych krajów, tego dnia *nie obchodzi się wręczaniem serduszek dla kochanej osoby.* Tego dnia tylko mężczyźni są obdarowywani przez kobiety. Czym?
*A mianowicie...czekoladkami.* Żeby nie było tak łatwo, prezent wręczamy nie tylko swojej drugiej połówce, ale też wszystkim mężczyznom którzy grają jakąś rolę w Waszym życiu (czytaj: brat, tata, szef, kolega, przyjaciel itp). Jeżeli tego nie zrobimy, *zostaniemy odebrani przez znajomych jako osoba niekulturalna.* A tegoż przecież nikt nie chce, nieprawdaż?
Czekoladki dzieli się na dwa rodzaje: *"giri-choko"* czyli czekoladki dawane z obowiązku, oraz *"honmei-choko"* dla ukochanego. "Honmei-choko", ciastka w kształcie serca z czekoladowym nadzieniem powinny być wykonane własnoręcznie. *Poprzez wygląd opakowania, smaku bądź ekskluzywności prezentu, kobiety ukazują jak ważną rolę pełni dany mężczyzna w ich życiu.* Dając prosty przykład: Twój najbliższy przyjaciel płci męskiej dostanie droższe czekoladki niż kolega z pracy .
Jest to święto o tyle ważne dla kobiet, że przygotowania do walentynek trwają kilka dni i niekoniecznie pomysł na prezent kończy się na czekoladkach. Bardzo popularne są podarunki, takie jak ręcznie robione ubrania, biżuteria dla par czy inne rzeczy podkreślające miłość do drugiej osoby. Bardzo często Honmei-choko daje się nie tylko mężowi, narzeczonemu, czy też swojemu partnerowi, ale także osobie, któremu kobieta pragnie wyznać miłość. *Nawet jeśli nie padnie słowo „Kocham Cię" to mężczyzna, który otworzy czekoladkę zauważy różnicę pomiędzy honmei-choko a Giri-choko.*
*Co uważacie na temat takiego świętowania? Czekam na Wasze komentarze *

*Znajdziecie mnie tutaj
ask.fm/bharuno - pytajcie
twitter.com/krytyczka - sprawdźcie co dzieje się u mnie
  • awatar Gość: To coś bardziej jak dzień chłopaka hehe :D Nawet nie wiedziałam o tym, szczerze mówiąc to myślałam, że wszędzie obchodzi się to tak samo :D
  • awatar Tusiaczkowy Robak: ciekawe
  • awatar lalcia89: fajnie się dowiedzieć czegoś takiego :) bo nie miałam o tym pojęcia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czasami wystarczy zwykły sms, bym nie musiała się tak martwić...
 

 
*Pierwszą część przeczytałam to był czas na drugą i trzecią *
A mianowicie mówię o...


Całą trylogię przeczytałam w ciągu tygodnia. Jak już mówiłam, każdy zna "fabułę" pierwszej części, jednakże mało osób wie że nie na niej się nie kończy. Dlaczego podkresliłam słowo fabuła? Ponieważ w "Pięćdziesiąt twarzy Greya" fabuła jest prawie niewidocznie wplątana w treść i wszystko sprowadza się do scen seksu. Taka jest moja opinia. Autorka wynagradza nam to, gdyż w drugiej i trzeciej części akcja jest już bardziej rozbudowana. W ostatniej (trzeciej) książce nawet zostały skrócone sceny erotyczne, zdarza się że nie są opisane szczegółowo. Nie chcę zdradzać treści, bo mogą to czytać osoby, które sobie tego nie życzą. Najbardziej mi się podobała część "Ciemniejsza strona Greya". Nie potrafię dokładnie wyjaśnić dlaczego. Może przez to że widać tam nutkę romantyzmu, a to lubię Bardzo mi się spodobało zakończenie całej trylogii, takiego się spodziewałam ale ciiii - nikt nie musi o tym wiedzieć. Zauważyłam że na internecie panuje dyskusja, że tekst jest napisany w bardzo prosty sposób. To jest celowe działanie, by czytało się z łatwością a nie się zastanawiać nad sensem każdego zdania.
Mój chłopak się śmieje że będę miała zboczone sny przez długi długi czas haha

*Jedyne czego się obawiam to próby ekranizacji tej trylogii. Raczej się na nią nie skuszę *
  • awatar pannaem: a mnie jakos nie ciagnie by przeczytać :) wole inne ksiazki , pozdrawiam
  • awatar Na życiowym zakręcie: Ja przeczytałam pierwszą część i bardzo mi się podoba. Niestety nie mam kolejnych, muszę poczekać a ciekawość mnie zżera!
  • awatar Marlenails: muszę to przeczytać :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Carpe diem...*

*Hej Dziewczyny *
Także jak widać po tytule, dzisiaj jest ten dzień, gdy piszę *pierwszy wpis w 2013 roku *
Tak wiem, większość pewnie pomyśli o co tyle zamieszania, ale chcę by ten rok był inny. Mam wiele planów, wiele chce zmienić, ale jak to będzie pokaże czas . Mam wielką nadzieję, że podsumowując ten rok, będę dumna z tego co osiągnęłam

*Dzisiaj doszły do mnie słuchawki z wygranego rozdania *
Ja i mój chłopak uważamy że są prześliczne, trochę sztuczny dźwięk ale to może kwestia przyzwyczajenia.

Zmusić się do powrotu do monotonii po wolnym czasie jest naprawdę ciężko. Trudno się przestawić do uczenia się, spędzaniu długiego czasu przed książkami. Jeszcze *dwa tygodnie i zaczynam ferie.* Jednak nie zamierzam się tak bardzo szkołą przejmować

Zapomniałam Wam przed świętami napisać że doszła do mnie również paczuszka od *aszaszki.* Do niej był również dołączony mini zestawik żelu pod prysznic oraz mleczka ale przeznaczyłam go jako dodatek do prezentu


*Jak tam trzymanie się swoich postanowień? Mam nadzieję że tak szybko się nie poddaliście *


*Pozdrawia Was uśmiechnięta i pełna działania Krytyczka *
  • awatar Marlenails: śliczne te słuchawki :D
  • awatar Krytyczka: @By the way: racja :)
  • awatar Krytyczka: @Zabeczkaa: ja realizuję realizuję, jestem pewna że nie wszystkie mi się da zrealizować ale będę się cieszy z chociaż jednego. Są to postanowienia błahostkowe ale też bardzo ważne dla mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Fatalnie się czuję przez cały dzień spędziłam w łóżku.
Szkoda że nie mam nawet z kim pogadać...

  • awatar Moniaa93: no mam nadzieję, że do jutra trochę wyzdrowieje.. chociaż głowa jakby mnie nie bolała to bym była prze szczęśliwa. ;) a jeżeli nie masz z kim pogadać to pisz na pingerze zawsze się ktoś znajdzie kto doradzi, pocieszy, itp. ;)
  • awatar † reborn in: hahah. podaj numer gg następnym razem :) popiszemy ;) i mam tak samo. :D
  • awatar Marlenails: :* jesteśmy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Hej ślicznotki*
Wiem że będę kusić, wiem że zabijecie mnie za to co teraz zrobię ale... są święta więc mi wybaczycie nieprawdaż? Od *27.12.2012r* pojawia się nowa gazetka, która jest pełna ciekawych promocji.









*Czerwonymi okręgami wytworzonymi dzięki Paintowi zaznaczyłam produkty, które mnie zainteresowały ale... chciałabym poznać Wasze opinie na ich temat *
*Chętnie przeczytam jakie odczucia macie do tych produktów *
  • awatar Bayorka: tzreba zagladnac:D
  • awatar Krytyczka: @Naatkaaa: cieszę się że pomogłam :)
  • awatar Krytyczka: @Mademoiselle Anne: dobrze wiedziec ze jest osoba która mnie za to nie zabije :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
*Hej, przeżyłam koniec świata, więc jest ok *

*Ale dzisiaj nie o tym *

Chciałabym życzyć wszystkim i każdej z osobna,
Wspaniałych, wesołych świąt spędzonych z rodziną.
Abyście dostali górę prezentów, chociaż wiadomo że liczy się gest.
Aby jedzenie było smaczne i sobie w tym dniu nie żałować
Miłej atmosfery i uśmiechu od ucha do ucha.
Zdrowia, szczęścia i pomyślności.

Uwielbiam Was poprostu

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

zbysiowa
 
bharuno
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
*Hej dziewczyny*
*Na początku chciałabym Was przeprosić* za to że epizodycznie tutaj wchodzę, lecz w szkole dają nam bardzo w kość. Nie rozumiem sposobu myślenia nauczycieli, którzy tak nas bombardują kartkówkami, sprawdzianami przed świętami. Czytam ciągle Wasze wpisy, lecz nie mam czasu by je komentować.

*Dzisiaj postanowiłam napisać o współczesnym świecie.* Nie będzie to notka pouczająca, bo sama takich nie lubię lecz skłaniająca do refleksji.
Nie potrafię pojąć tego, że w tych czasach jest jeden model człowieka "normalnego". Jeżeli odstajesz od reszty, robisz coś innego bądź masz inne zainteresowania to jesteś albo znienawidzona albo uważana za dziwną.
Nie rozumiem takiego postępowania ponieważ każdy człowiek jest inny. To sprawia że świat jest piękniejszy, możemy poznawać życie od nowej strony ale teraz zaczyna się to niwelować. *Jest model, każdy ma się do niego stosować a jak nie to jesteś odtrącana przez społeczeństwo.*
Czasami człowiek może nie wytrzymać tego, przez co dochodzi nawet do katastrofy - *samobójstwa*.
Znam dziewczynę która pogrążyła się przez to że inni ją odtrącali. Uciekała z domu, zaczęła brać narkotyki, palić, pić...aż nie trafiła do poprawczaka.

Tak samo jest z marzeniami. Dla innych wydaje się że moje marzenie o tym że chcę zwiedzić Japonię jest czymś dziwnym. Ja, mój chłopak i mój najlepszy przyjaciel tak nie uważamy bo zamierzamy razem się wybrać hihi.
Odwołując się do kultury japońskiej, zainteresowałam się nią mając *11-12 lat.* Przyznam że głównym powodem tego było zafascynowanie anime (filmy animowane produkcji japońskiej). Zaciekawiła mnie zachowania, normy, tradycje. W wieku *13 lat* jeszcze bardziej się tym zainteresowałam, więc stworzyłam swoją własną grę na bazie Japonii. Mimo iż spotkałam się z wyśmiewaniem mnie w świecie realistycznym, nie żałuję żadnej chwili spędzone w tej grze. Tak też rozwinął się mój związek, gdyż poznaliśmy się podczas grania w tą właśnie grę.

*Dziewczyny, róbcie czego pragniecie, nieważne jakie to jest głupie. Bądźcie inne niż Ci co próbują nam narzucić swoje życie. Nie dajcie się *

  • awatar Krytyczka: @Marley *.*: dobranoc :*
  • awatar Liosálfar: Ehhh co dziwnego jest w tym że chcesz zwiedzić Japonię, ale wiadomo są ludzie i pustaki :P z drugiej strony ty jeszcze nie masz taka najgorzej bo chociaż masz kogoś z kim możesz pogadać. Zazdroszczę
  • awatar Gość: Ja jestem TOTALNĄ DZIWACZKĄ I UWAŻAM SIĘ ZA NORMALNĄ lubię swoją dziwnosc i swój sposób bycia fakt innym to przeszkadza ale tak jak piszesz jak odstajesz od grupy to nie jesteś już ten ziom co oni ALE JA MAM TO W DUPIE przyjaciółka moja też jest szajbuską w pozytywnym znaczeniu tego słowa i chodź wiele osób jest na nie MY JESTEŚMY NA TAK a jeśli chodzí o Japonię też marzymy by ją odwiedzic i wędrowac śladami Usagí :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Znalazłam ją przypadkowo na Youtube. Piosenka wywołała u mnie miliony łez, ponieważ jestem bardzo wrażliwą osóbką.

*Ola* jest młodą wokalistką, która dopiero zaczyna swoją karierę poprzez wystawianie swoich piosenek do internetu. Dziewczyna ma talent, pisze życiowe piosenki nie tylko o miłości.


*Życie jest bardzo kruche, możemy szybko stracić ukochaną osobę.*
Cieszmy się z każdego dnia, bo kto wie...może to być ostatni. Róbcie to co kochacie, nawet jeżeli macie zostać przez to ośmieszeni przez innych. Wiedzcie, że ich reakcja świadczy o niezrozumieniu Waszej osoby. Dlatego gdy będę miała jakiś dobry aparat czy kamerę, zacznę także kręcić filmiki. Dobrze wiem że będę hejtowana ale nagrywanie jest to jedno z moich marzeń. *Marzenia są po to by je spełniać*




*Jakie piosenki byście mi poleciły?*
Chcę odświeżyć trochę swoją mp4, muzyka każdego gatunku, polska a także zagraniczna...
  • awatar Krytyczka: @Deep in reggae <3: slyszalam, fajna :)
  • awatar Deep in reggae <3: Kocham ją <3 jeszcze zajebista piosenka to "obok mnie" o przyjaźni . jeeju uwielbiam ! zapraszam do mnie ;p
  • awatar Wiedźma1: Faktycznie świetny kawałek:) Oby dziewczyna odniosła sukces;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Opowiem Ci dziwną opowieść,
nie wiem czy potrafię na duchu kogoś podnieść.
Nie znasz mnie, moich celów ani przyszłości,
moich myśli, słów i innych czułości.
Posiadam moc spełnienia jednego życzenia,
mam nadzieję że nie opadłeś z krzesła z wrażenia.
Tak, dobrze słyszałeś mój drogi przyjacielu,
w taki sposób jak Ty zareagowało wielu.
Widzisz te porozrzucane zapałki?
wiedz mój drogi przyjacielu, że tak moja dusza rozerwała się na kawałki.
Radość, szczęście, bezpieczeństwo, wzruszenie,
gdy widzę to, me serce przeszywa krwawienie.
Dlaczego? Bo nigdy tego nie zaznałam,
tak...zgadza się...ciężkie życie miałam.
Jestem upadłym aniołem, jestem tu z wszechświatów,
i mogę przywrócić twoje wspomnienia z pamięci kątów.
Dlaczego milczysz? Czy słyszę płakanie?
Śmieję Ci się w twarz, bo me słowa jutro pójdą w zapomnienie...
Dlatego Cię pytam, jakie jest Twoje życzenie?
spełnię tylko jedno Twe pragnienie...
Jeszcze się spotkamy niedługo,
A Ty dobrze się zastanów i w komentarzu napisz czego życzyć Ci dobrego....

  • awatar Krytyczka: @Marley *.*: czasami jest dobrze, czasami zle....ważne by nie poddawać się. Dziękuję że jesteś :*
  • awatar Marlenails: ehhh :( żeby się wszystko jakoś rozwiązało i ułożyło...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Oj katar mnie wziął, gardło mnie pali od środka i wokół łóżka mam tony chusteczek. No cóż... muszę to przetrwać, a jutro trzeba iść do szkoły bo klasowe Mikołajki. Ciągle pada śnieg a do tego jest bardzo ślisko. Tylko czekać aż się wywalę. Klasa poprzekładała kartkówki na następny tydzień, czyniąc go męczarnią. Zjadłam dzisiaj tonę słodyczy od Pani Mikołajowej *Opowiadajcie co u Was?* Miałam Wam napisać o wiele więcej ale zapomniałam, muszę sobie wszystko zapisywać

*1. Wygrane rozdanie u http://justynajusti.pinger.pl/*
(wstawię zdjęcie kochanej Justyny, bo nie mam siły fotografować)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Pinger rani mą duszę*

  • awatar Gość: Pinger to bezczelny "typ"
  • awatar ekstremalnie: :*
  • awatar Gość: o kurczaczki pieczone co sie stalo ???
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dostałam jedna "saszetkę" od *Zbysiowej* za co jeszcze raz bardzo dziękuję Ostatnimi czasy polubiłam maseczki i stosuję je raz w tygodniu, bądź dwa.... zależy to od mojego nastroju. Dzisiaj mam dla Was jedna recenzje

*Bielenda, Żeń Szeń, Maseczka silnie regenerująca Anti - Age*


*Słowa producenta*
Skoncentrowana maseczka o wysokim stężeniu składników aktywnych polecana do skóry twarzy, szyi i dekoltu:
-suchej i normalnej
-szarej, zmęczonej
-o obniżonej jędrności i elastyczności
-skłonnej do podrażnień.
Działa jak balsam odżywczy – głęboko regeneruje, wzmacnia i nawilża skórę już w momencie aplikacji i skutecznie pomaga dbać o jej młody wygląd i świetną kondycję. Rewelacyjnie ujędrnia skórę, wygładza zmarszczki i kurze łapki. Doskonale odżywia głębokie warstwy skóry, ujednolica koloryt, opóźnia efekty starzenia. Likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia skóry. Koi, łagodzi podrażnienia.
Efektem stosowania jest promienna, zregenerowana i jędrna skóra, doskonale nawilżona i ukojona, o jednolitym kolorycie. Zmarszczki i kurze łapki wygładzone.

*Moja opinia*
+ *cena tylko 3,99 za dwie saszetki
+ *wydajność jedna saszetka starczyła mi na 3 zastosowania i zostało jeszcze, wiec może wyskrobie na 4 (może to bys spowodowane tym że stosuje ja tylko na twarz)
+ *stosowanie można zaczekać aż maseczka się wchłonie, co bardzo ułatwia wszystko
+ super efekt wygładzenia
+ poprawia koloryt skóry
+ konsystencja gęstego kremu
+ mocne nawilżenie
- nie podoba mi sie zapach

*Konsystencja*


Maseczka godna polecenia, kupie ją ponownie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Park - miejsce w którym zapominamy o troskach.
Jesienią miejsce to przepełnione jest paletą różnorodnych barw.
Lekki, jesienny wiaterek kołysze liśćmi, wprawiając je w nieziemski taniec.
Taniec, w którym nie ważne są kroki, lecz łączność z Matką Naturą.
Promyki słońca rozświetlają drzewa, nadając im blasku.
Na środku parku znajduje się fontanna.
Woda pluska rozbrzmiewając cichą melodią.
Jest to nieznana melodia, może o miłości nieznajomej, może o uczuciach.
Z płatków kwiatów spływa rosa przybierając kształt kryształowej łzy....

*Dostałam z tego 6 jakiś czas temu na twórczym przeobrażaniu świata (przedmiot zawodowy) *
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Tak się za Wami stęskniłam. Szkoła wymęcza, fakt, dlatego jutro będę spała do późna.
Następny tydzien jest bardzo napięty, tyle sprawdzianów, takie wielkie zakresy materiałów a tak mało czasu by się czegokolwiek nauczyć. Potrzebuję jakiś ferii czy coś. :<

No więc już prawie na wykończeniu mam swój pierwszy w życiu podkład. Niestety, tak się składa że nie mam następcy. Coś będzie trzeba na to poradzić.


*Vipera, MatteHi matujący + nawilżenie*



*Słowa producenta
Vipera Fluid MatteHi to doskonale matujący i pielęgnujący skórę podkład. Fluidy z tej serii występują w 5 kolorach. Fluidy MatteHi zawierają składniki absorbujące sebum. Zawierają proteiny jedwabiu które nawilżają, uelastyczniają i czynią skórę gładszą. Zawierają wyciąg z zielonej herbaty który chroni przed atakiem wolnych rodników i opóźnia proces fotostarzenia skóry.
Liście Zielonej Herbaty bogate w aktywne witaminy B, C, K, P, garbniki i kofeinę oraz cenne dla skóry polifenole działające antyrodnikowo. Wykazują cechę "anti-age". Chronią skórę przed szkodliwym wpływem zanieczyszczonego środowiska.

*Moja osobista opinia
Ja, jako amatorka świata kosmetycznego, po swoim pierwszym podkładzie wiele się nie spodziewałam. Chciałaby by zakrył to co trzeba, by nie był ciemny i nie tworzył efektu maski. Najlepiej będzie jak wypisze działanie w plusach i minusach. Dodam jeszcze na koniec, że moja cera jest blada, więc kupiłam odcień 61 normal. Był lekko ciemny, jednakże mi pasował.

*Plusy
+ długo trzyma się na twarzy - wracając ze szkoły po 7 godzinach dalej jest widoczny na twarzy
+ nie mam wielkich problemów skórnych, jednak mam zaczerwienienia i krosty, ten podkład potrafił je lekko zakryć (uważam że kryć powinien korektor, więc lekkie krycie w podkładzie jest plusem)
+ skóra jest gładka, przyjemna w dotyku
+ wydajny, co u mnie jest dużym plusem bo nie mam następcy
+ tani, cena wynosi 9-10 zł
+ jest odporny na ścieranie

+/- ma dziwny zapach, innym może pasować, drudzy mogą uważać że jest taki chemiczny, jak plastelina


*Minusy*
- niestety nie matowił, moja twarz po podkładzie szybciej się świeciła niż bez użycia (mam cerę tłustą)
- niepraktyczne opakowanie
- słaba dostępność (w moim mieście znajdziemy go tylko w jednej drogerii)
- gdy jeszcze nie potrafimy używać podkładów, niestety może tworzyć smugi, ale ja po połowie opakowania potrafiłam nad tym zapanować
- może brudzić ubrania
- w wyższych temperaturach może spływać

*Podsumowanie Jak widać moja opinia wyszła "pół na pół". Jednak uważam że jest wart przetestowania dla osób które nie mają cery tłustej jak ja, bo może mieć problemy z nadmiernym wydzielaniem sebum. Czy bym wróciła do niego? Mówiąc szczerze, jak na pierwszy podkład zrobił na mnie wrażenie, szkoda tylko że świecę się po nim bardzo. Gdyby nie ten szkopuł kupiłabym go. No jeszcze mogliby zmienić pakowanie, bo raz przy wyciskaniu wystrzelił mi na czarny sweterek

*A Wy? Znacie kosmetyki Vipery?* *Jakie macie o nich zdanie?* *Jakich podkładów używacie?* *Śmiało piszcie w komentarzach *
  • awatar Gość: Ja nigdy jeszcze nie miałam kosmetyków z vipery, w sumie to jeszcze nigdzie ich nie widziałam o_O Ja używam teraz z oriflame Everlasting, ale to nie jest podkład matujący.
  • awatar lalcia89: nie miałam nigdy vipery ale mogę polecić matujący z kobo
  • awatar Masa optymizmu!: Zgadzam się z choccolate że tevlon colorstay jest dobry nawet bardzo dobry ale jeżeli cena byłaby dla Ciebie wygórowana to polecam maybelline affinitone
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


*Słowa producenta
Pragniesz szamponu, który ukoi skórę Twojej głowy i sprawi, że Twoje włosy będą pełne blasku? Szampon lipowy Garnier Naturalna Pielęgnacja nadaje Twoim włosom blask bez nadmiernego obciążania. Twoje włosy są oczyszczone i lekkie.
Świeży, lipowy zapach sprawia, że mycie włosów to chwila relaksu.

*Moja opinia
Zapach tego szamponu kojarzy mi się z dzieciństwem a dlaczego? Bo moja mama lubi kupować szampony o zapachu ziołowym bądź kwiatowym. Konsystencja jest taka jak prawie we wszystkich szamponach, nie wylewa się więc to jest najważniejsze. No ale przejdzmy do rozdzielenia na plusy i minusy

*Plusy
+ bardzo dobrze się pieni
+ zapach
+ włosy są lśniące i miękkie
++ nie robi mi efektu "wielkich włosów" mam grube i puszyste włosy więc nienawidze tego efektu gdy włosy mi wyschną a moje włosy ledwo da się związać w kucyk bo nagle robi się ich tak wiele
+ ładne opakowanie

*Minusy
- włosy szybciej się przetłuszczają
- może plątać włosy
- zawiera SLS

*Cena ok. 10-11 zł
*Czy polecam?* Więcej się spodziewałam po tym produkcie, produkt jest przeznaczony do włosów ze skłonnością do przetłuszczania oraz do normalnych. Umówmy się że do włosów normalnych byłby ok, niestety ja takich nie mam więc nie kupie ponownie.
  • awatar Fashion Girl: a co uzywasz na paznokcie? co bys poleciła?)
  • awatar AkinAA1: pięknie pachnie też kojarzy mi się z dzieciństwem :) nie miałam go ale dla samego zapachu kiedyś kupie :)
  • awatar Gość: ja unikam szamponów z sls'ami od pewnego czasu - jak dostaje od nich łupiezu -.-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
*Witam Was Kochane*
Od kiedy kupowałam kosmetyki, nie sprawdzałam składu, tylko wrzucałam do koszyka to co popadnie. Jednak od jakiegoś czasu postanowiłam bardziej uważać, bo niektóre składniki są naprawdę niebezpieczne a możemy je znaleźć na szamponach, odżywkach, kremach itp. Dlatego też powstała na moim blogu akcja *"Nie bądź gapą - czytaj etykietę!".* Oczywiście zachęcam was do udziału w takim przedsięwzięciu. To nic trudnego... wystarczy że przed zakupem przeczytacie skład kosmetyków, a te które zawierają bardzo dużo szkodliwych substancji, odstawicie na półeczkę. Gdy firma zauważy że kosmetyk gorzej się sprzedaje, może wreszcie coś z tym zrobią. Dziewczyny, nie niszczmy sobie zdrowia i urody, bo każda chce być piękna nieprawdaż?
Zgromadziłam informacje na temat szkodliwych składników i chciałabym się z wami nimi podzielić.



*Parafina*
Nie wiem czy wiecie ale parafina jest wydobywana, a raczej otrzymywana z ropy naftowej. Wiem że w większości kremach ta parafina jest. Jednak ten składnik może zapychać. *Więc osoby z niedoskonałością - wystrzegajcie się, bo przecież nie chcecie mieć jeszcze większych problemów skórnych?* Parafina jest stosowana, bo ma wiele funkcji: pomaga z problemem elektryzowania się włosów, i chroni naskórek. Oczywiście, ten temat kontrowersyjny.

*SLS i SLES*
Najczęściej spotykamy ich w szamponach, odżywkach i innych produktami myjącymi. SLES jest łagodniejszą formą SLS, znośną ale lepiej będzie gdy będziemy go również unikać. Te składniki wysuszają włosy, powodują łupież, uczulenie a w rzadkich przypadkach nawet atopowe zapalenie skóry.
*Osoby które mają wrażliwą skórę głowy powinny się tych składników wystrzegać!*
Według wiedzy książkowej: "laury­lo­siar­czan sodu jest to drażniący, agresywny detergent stosowany z powodzeniem w chemii gos­po­dar­czej i prze­mysłowej. Temat o tych składnikach jest dwustronny, jedni uważają że osoby niewrażliwe nie są podatne na zagrożenie, niektórzy jednak uważają że powinniśmy ich unikać.
*Dlaczego jest dodawany do tego typu produktów?*
Ponieważ one powodują, że kosmetyk się bardzo pieni

*Alkohole*
Nie wszystkie alkohole są złe, niektóre nawet są dobrymi nawilżaczami. Jednak *alcohol denat oraz isopropyl alcohol* to już inna sprawa. Są to substancje toksyczne, używane najczęściej jako środki rozpuszczające. Ze względu na te alkohole produkt nie powinien być spożywany (a ktoś chciałby to robić?! ). *Są to substancje toksyczne*. Najczęściej spotykane są wkosmetykach w sprayu.

*Barwniki*
Wiem, że każda dziewczyna również bierze pod uwagę kolor kosmetyku. Lubimy te "kolorowe" kremy, szampony, żele pod prysznic. Jakże kosmetyki byłyby nudne gdyby wszystkie były bezbarwne. Przyznam że czasami kupuję kosmetyk ze względu na ich kolor. Producenci "kolorują" kosmetyki dla relaksacji klienta, oraz po to by go przyciągnąć do produktu. Jeżeli barwnika jest mało (możecie to sprawdzić czytając skład według kolejności), to nic złego. Barwniki których nie powinniśmy się bać, mogą sobie być gdzie chcą (no nie na pierwszym miejscu - bitch, please) należą do przedziału CI 75100 - CI 77947*

*Oczywiście to nie są wszystkie składniki, ja niestety nie jestem ekspertką ale ten temat bardzo mnie interesuje i będę pogłębiać swoją wiedzę*
Widzę że to chyba najdłuższy wpis na całym moim blogu, więc każda osoba która przeczyta to do końca - jest super. A więc, jesteście super?

*Pozdrawiam Was, możecie również pisać mi w komentarzach pomysły na kolejny wpis *
  • awatar AkinAA1: ciiekawy post:)
  • awatar Zabeczkaa: o kurcze :D teraz to mnie przestraszylas.. o boziu czego ja uzywam :D szoking :D !! p.s postaram sie podzielic swoja pozytywna energia :D ! :* !
  • awatar Flinstonowa: Interesujący wpis ;) Lubię takie ciekawostki, które coś mogą zmienić w mojej kosmetyczce ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Ten tag wiruje na blogspocie więc ja też chce go zrobić ^^


*1.Ile czasu prowadzisz blog i jak często publikujesz posty?*
Bloga prowadzę równo 224 dni, jestem z tego dumna bo to najdłużej prowadzony blog jaki miałam. Wpisy staram się wstawiać codziennie, jednak teraz z przyczyn technicznych robie to co 2 dni

*2.Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności? *
Uuuu zaglądam tu bardzo często, czytając Wasze wpisy. Niestety aplikacja na telefon nie ma funkcji dodawania komentarzów :< Robię to od razu po szkole Ta moja ciekawość mnie kiedyś zgubi

*3.Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?*
Rodzina i mój chłopak wie

*4.Posty jakiego typu interesują Cię u innych blogerek?*
Bardzo mi się podobają recenzje kosmetyków, bo to moja pasja. Także lubię wpisy typu: strój dnia, wzorki na paznokcie, diy oraz jakieś porady

*5. Co zazdrościsz czasem blogerkom?*
Zazdroszcze wielu rzeczy. Zazdroszcze Wam dużej ilości obserwujących i komentarzy, także to że współpracujecie z jakąś firmą (ja niestety nie :<, zazdroszcze swietnej jakosci zdjec i zazdroszcze ze prawie codziennie cos kupujecie *.*


*6.Czy zdarzyło się Ci kupić kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu?*
Kupuję kosmetyki jakie ja chcę, nie z tego względu ale i tak recenzje się pojawiają - uwielbiam to robić

*7.Czy pod wpływem blogów urodowych, kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie wydajesz więcej kasy?*
Oj wydaje wiecej, niż wtedy gdy blog nie istnial. Wtedy nie przeszkadzało mi że mam tylko 1 błyszczyk, teraz mimo ze mam kilka to dla mnie i tak za malo

*8.Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?*
Mam bujną wyobraźnię, więc siedząc np na nudnej lekcji wpadnę na pomysl i staram się go zapisac
Nie ukrywam ze tez się inspiruje innymi blogami, jednak te wpisy robione z mojego pomyslu daja mi najwieksza satysfakcje

*9.Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga,tak że chciałaś go usunąć?*
Tak, dalej go mam

*10. Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?*
Plagiaty i sztuczność, nienawidze jak dziewczyna na blogu udaje kogoś kim tak naprawde nie jest

TAGUJĘ:
leverdusoleil.pinger.pl
lyllien.pinger.pl
muncik.pinger.pl
justynajusti.pinger.pl
gwiazdkadg.pinger.pl
look-here.pinger.pl
lavenderblonde.pinger.pl
closedxdollx.pinger.pl
doocia.pinger.pl
forgetmyname.pinger.pl
vasios.pinger.pl
catharine1990.pinger.pl
akinaa1.pinger.pl

oraz inne blogowiczki
  • awatar Gość: w końcu też się muszę za to zabrać :D
  • awatar Gość: chętnie odpowiem na tag :* jutro albo pojutrze na pewno się pojawi! :)
  • awatar extreeem: jak zrobisz nr 9 to ci dupsko skopię !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
*Hej Wam moje Kochane *
Na początek chciałabym Was przeprosić za tak długą nieobecność (aż 7 dni?! niemożliwe). Tak to jest jak się ma pełno nauki, a internet szwankuje. Uroki liceum ehh..
To nie tak że przestałam komentować Wasze wpisy o nie nie... wracam i będę starać się być jak najczęściej. Mam parę pomysłów na wpis i mam nadzieję że mi z głowy nie wyjdą ;>
----------------------------------------------------------------------------------------------------
*Oceanic, AA Ultra Nawilżanie, Maseczka błyskawicznie nawilżająca*


*Słowa producenta*
Maseczka zawiera algi z wód Antarktyki, które chronią skórę przed szkodliwym dzialaniem czynników środowiska oraz przywracają jej naturalną równowagę Kwas hialuronowy oraz wyciąg z alg zielonych zapewniają wyjątkowe nawilżenie i wygładzają skórę. Alantoina i d - pantenol działają łagodząco.

*Moja opinia*

+ za podwójną saszetkę zapłacimy ok. 2 zł.
+ łatwodostępna
+ konsystencja bardzo podobna do kremu
+ po użyciu twarz jest nawilżona i delikatna
+ łatwo się zmywa
+ jedna saszetka starczyła mi na 3 zastosowania

- morski zapach, nie w moim guście
- nie mam skóry wrażliwej, ale gdy siedziałam z tą maseczką czułam lekkie pieczenie na policzkach, więc nie wiem jak może zareagować skóra wrażliwa

*Podsumowanie Mogę ją polecić osobom które potrzebują lekkiego nawilżenia, przy suchej skórze może być niewystarczalna. Osoby ze skórą wrażliwą powinny uważać, bo mnie po niej lekko piekła twarz przez krótki czas. Ja z tego względu nie kupię jej ponownie.

*A Wy? Używałyście tej maseczki? Jeżeli tak to jakie jest Wasze zdanie o niej? Może macie jakieś tanie maseczki które możecie polecić dla skóry tłustej, trądzikowej? Chętnie przetestuje *

*Pozdrawiam Was*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dzisiaj czas na paznokcie, ja niestety jestem beztalenciem dotyczących paznokci ale będę sie starac zrobic jakies wzorki. Jezeli mi sie uda oczywiscie wystawie zdjecia

*Macie kochane jakieś pomysły na wpis? Chętnie wysłucham *



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›