• Wpisów: 62
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:20
  • Licznik odwiedzin: 18 564 / 2435 dni
 
bharuno
 


Dawno Temu
W odległych wspomnieniach
Był tam głos który rzekł
„Czy wierzysz w szczęśliwy świat?"
Nawet jeśli droga wydaje się długa
Każdy Twój oddech przybliży Cie
Do specjalnego miejsca wewnątrz Ciebie
Twojego Wiecznego Świata

Obudziłem się
Wciąż jednak słyszę krzyk syren w moich uszach
Lecz tłumie go aż do śmierci
Nie wiedząc nic
Trzymam się mego serca
I wpadam w pułapkę rzeczywistości

Nie będę żałować
Patrzę na spiętrzony, rozdarty obraz przyszłości
Wstrzymałem oddech
Ręce mej zardzewiałej przeszłości
W mojej głowie
Odwróciły się
Kręcą się w kółko

Kiedy zamknę oczy
Nie ma żadnej przeszłości za mną. Żadnego rozbrzmiewającego hałasu. Żadnego celu
Wiem, że to jest właśnie to czego chcę, czego pragnę
Ten stan się wciąż powtarza
Nam którym ciąży przykra przeszłość
Żyjemy bez uzdrowienia
I próbujemy odrzucić
Te bezużyteczne i powtarzające się, niezmienne dni
Więc teraz
To jest to czego pragnę
Mój Wieczny Świat

Tułam się w kółko
Te słowa dźgnęły mnie jak noże
I śmieją się z mego bólu
Nie będąc zdolnym do zrobienia czegokolwiek
Przełykam mój drżący głos
I wpadam w pułapkę rzeczywistości

Me kroki zgubiły właściwą drogę
Potknęły się, tracąc swoją obecność
A zabarwiony przez łzy
Etap tragedii nieprzerwanie
W moim sercu
Niezdarnie tańczy

Kiedy chwycę Cie za rękę
Biegnę obok Ciebie. Zostawiając z tyłu wspomnienia i uczucia mego serca
Wiem, że to jest właśnie to czego chcę, czego pragnę
Ten stan powtórzy się również jutro
Nowy świat który właśnie się pojawił
Nigdy nie zniknie
Lecz znika w oddali
Tych bezużytecznych i powtarzających się niezmiennych dni
Więc teraz
To jest to czego pragnę
Mój Wieczny Świat

Obudziłem się
Promień światła przebija się przez drzewa jak po śnie
I przeszywa me powieki na wskroś
Chociaż myślę, że to wszystko powinno stać się prawdą
Znów spadam

Kiedy zamknę oczy
Nie ma żadnej przeszłości za mną. Żadnego rozbrzmiewającego hałasu. Żadnego celu
Wiem, że to jest właśnie to czego chcę, czego pragnę
Ten stan się wciąż powtarza
Nam którym ciąży przykra przeszłość
Żyjemy bez uzdrowienia
I próbujemy odrzucić
Te bezużyteczne i powtarzające się, niezmienne dni
Więc teraz
To jest to czego pragnę
Mój Wieczny Świat

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego